Nie wystarczy po prostu nazwać współpracy "umową zlecenia". Trzeba zweryfikować, czy praktyka dnia codziennego oraz same zapisy w dokumencie nie ujawniają cech ukrytego etatu.

W trakcie ewentualnego sporu czy kontroli inspektor weryfikujący musi odnieść stan faktyczny Twojej firmy do paragrafu pierwszego Art. 22 Kodeksu pracy. Definiuje on jasne wytyczne dla stosunku pracy, których pojawienie się przy współpracach B2B lub zleceniach rodzi bardzo poważne ryzyko kwestionowania umowy.
Najgroźniejsze elementy to:
Osobiste wykonywanie pracy: Konieczność, by dany wykonawca osobiście świadczył umówioną pracę na rzecz pracodawcy, bez uprawnienia i zgody na jakiekolwiek podwykonawstwo i zastępstwo.
Kierownictwo: Podporządkowanie poleceniom, dyspozycyjność pracownika.
W miejscu i czasie wyznaczonym: Sytuacja, w której to wyłącznie pracodawca jednoznacznie wyznacza harmonogram i decyduje w sposób nadrzędny, kiedy oraz w jaki precyzyjny sposób pracownik będzie wykonywał swoje obowiązki.
Jeśli na co dzień tak właśnie obiektywnie wyglądają Twoje relacje z wieloma współpracownikami czy kontraktorami, to pojawia się potężne ryzyko uznania z urzędu, że pomimo figurowania pod nazwą jako umowa zlecenie lub kontrakt B2B, taka właśnie współpraca zostanie skutecznie zakwestionowana w toku analizy przez organ kontrolujący.
Brak choćby jednego elementu w teorii nie przesądza o wszystkim, ale im więcej cech pracowniczych w zleceniu, tym łatwiej o zarzuty. Jak zaznaczają eksperci, w weryfikacji takich współprac liczy się nie tylko ogólny dokument umowy, ale także komunikacja mailowa, wiadomości na aplikacjach takich jak WhatsApp, ustalone odgórnie harmonogramy, procedury oraz to, jak bezpośrednio wygląda organizowanie, czy delegowanie codziennych zadań w firmie.
Zauważasz te elementy w relacjach z Twoimi współpracownikami i lektorami? Zejdź poniżej, by skonsultować tę kwestię przed kontrolą.
Prostsze sprawy rozwiążesz samodzielnie z dobrym wzorem i instrukcją „co dalej zrobić\\\". Dostawa pliku natychmiast po opłaceniu.
Przejdź do sklepu →Gdy sprawa jest niejednoznaczna, krótka rozmowa oszczędza tygodnie.
Umów konsultację →