Celem zmian jest to, by jeżeli pojawi się kontrola w firmie, wchodziła ona tam, gdzie jest większe ryzyko naruszeń. Kluczowa staje się wymiana informacji między Państwową Inspekcją Pracy, ZUS i KAS.

Nowe przepisy zakładają oficjalną wymianę i wzajemny dostęp do baz danych trzech najważniejszych instytucji: Państwowej Inspekcji Pracy, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz organów skarbowych (KAS). Celem tych zmian nie jest sama sucha wymiana informacji, ale doprowadzenie do sytuacji, w której podejmowane kontrole są o wiele bardziej celowane.
Na podstawie wzajemnych danych zbieranych z wcześniejszych kontroli oraz rozbudowanej analizy ryzyka, odpowiednie algorytmy tych instytucji będą oceniać, które firmy są bardziej narażone na stosowanie we współpracach niewłaściwych, obchodzących prawo form zatrudnienia.
Wszystkie zebrane dane o firmie będą wspólnie analizowane:
Jeśli z danych ZUS, KAS lub wcześniejszych audytów będą wynikały niepokojące sygnały ryzyka (np. firma współpracuje głównie ze zleceniobiorcami), podmiot łatwiej może zostać wytypowany do nowej kontroli krzyżowej.
Przykład działania: Jeśli z danych skarbowych (KAS) będzie wynikało wprost, że dany kontraktor, mimo otwartej działalności (B2B), wystawia faktury tylko jednemu, stałemu zamawiającemu – jest to już dla organów wyraźny, wstępny sygnał, że może tam występować coś na kształt ukrytej umowy o pracę.
Należy pamiętać, że pojedynczy sygnał nie oznacza natychmiastowego uznania naruszenia. PIP nie patrzy tylko na jeden czynnik, ale bada zestaw różnych elementów – jeśli jednak zostanie zauważony, może być powodem, dla którego zostaniesz znacznie szybciej wytypowany do weryfikacji.
Nie jesteś pewien, jak wygląda sytuacja finansowo-formalna Twoich współpracowników? Sprawdź nasze opcje audytu pod wpisem.
Prostsze sprawy rozwiążesz samodzielnie z dobrym wzorem i instrukcją „co dalej zrobić\\\". Dostawa pliku natychmiast po opłaceniu.
Przejdź do sklepu →Gdy sprawa jest niejednoznaczna, krótka rozmowa oszczędza tygodnie.
Umów konsultację →