Firma windykacyjna żąda zapłaty za usługę sprzed lat? Sprawdź, jak liczyć terminy przedawnienia i jak skutecznie podnieść ten zarzut, by odzyskać spokój.

Listy od firm windykacyjnych z żądaniem spłaty starych faktur, abonamentów czy mandatów to częsta praktyka żerująca na nieznajomości prawa przez dłużników.
Przedawnienie nie sprawia, że Twój dług magicznie znika. Oznacza jedynie, że wierzyciel traci prawo do dochodzenia go przed sądem i przymusowego ściągania przez komornika. Aby jednak sąd oddalił pozew, często musisz wykazać aktywność i formalnie podnieść zarzut przedawnienia w sprzeciwie od nakazu zapłaty.
Najczęstszym błędem dłużników jest nieświadome odnowienie starego długu poprzez prośbę o rozłożenie na raty przeterminowanej należności.
Sprawdzenie terminu (obecnie podstawowy termin to 6 lat, a dla działalności gospodarczej i rat — 3 lata).
Weryfikację faktu, że termin przedawnienia upływa zawsze w ostatnim dniu roku kalendarzowego.
Upewnienie się, czy wierzyciel nie przerwał biegu przedawnienia (np. wnosząc pozew lub wszczynając mediację).
Sprawdzenie dat na nakazie zapłaty i dopilnowanie 14-dniowego terminu na odpowiedź do sądu.
Masz wątpliwości co do swojej sytuacji? Napisz w dwóch zdaniach, co cię gryzie — odpowiem w ciągu 24 godzin.
Prostsze sprawy rozwiążesz samodzielnie z dobrym wzorem i instrukcją „co dalej zrobić\". Dostawa pliku natychmiast po opłaceniu.
Przejdź do sklepu →Gdy sprawa jest niejednoznaczna, krótka rozmowa oszczędza tygodnie.
Umów konsultację →